Powrót do bliskości po przerwie
Karta dla par, które z jakiegoś powodu miały przerwę i nie wiedzą, jak wrócić. Po porodzie, po chorobie, po leczeniu onkologicznym, po depresji, po kryzysie w związku, po prostu po długim czasie. Najczęstszy błąd jest zawsze ten sam: próba wrócenia od razu do punktu, w którym się skończyło.
Zanim zaczniesz
Najpierw sprawy medyczne. Po porodzie, po operacji, po leczeniu onkologicznym i przy chorobie przewlekłej pierwsze pytanie brzmi, na co jest zgoda lekarza i czy coś boli. Ból podczas współżycia nie jest czymś, co się przeczekuje, tylko objawem, który się bada.
Nie ustalajcie terminów. „Do końca miesiąca spróbujemy” zamienia bliskość w zadanie z datą, a to jest najskuteczniejszy sposób, żeby jej nie było. Ustalcie kolejność, nie kalendarz.
Osoba, która jest mniej gotowa, wyznacza tempo. To nie jest kwestia sprawiedliwości, tylko tego, jak działa reakcja seksualna: pod presją nie działa, a każde spotkanie przeżyte jako presja cofa Was o kilka tygodni.
Zmiana ciała po porodzie, po operacji albo po chorobie bywa trudniejsza dla tej osoby, której dotyczy, niż dla drugiej. Warto o tym powiedzieć wprost, zamiast zakładać, co druga strona widzi i myśli.
Jeżeli przerwa wzięła się z kryzysu w związku, ze zdrady albo z przemocy, ta karta nie jest pierwszym krokiem. Pierwszym krokiem jest rozmowa o tamtej sprawie, najlepiej z kimś z zewnątrz.
Kiedy tego użyć
- Kiedy minęło dużo czasu i nie wiadomo, jak zacząć.
- Po porodzie albo po chorobie.
- Kiedy jedno jest gotowe wcześniej niż drugie.
- Kiedy każde podejście kończy się wycofaniem.
Jak to zrobić
-
Zacznijcie od rozmowy, nie od dotyku
Piętnaście minut, przy stole, ubrani. Każde mówi, czego się obawia i czego chciałoby najpierw. Bez ustalania planu na tej samej rozmowie. Sama rozmowa jest pierwszym krokiem i wystarczy na ten tydzień.
-
Ustalcie, co jest teraz poza zakresem
Wyraźnie i na głos. Wiedza o tym, czego na pewno nie będzie, zdejmuje czujność skuteczniej niż jakiekolwiek zapewnienia. Można to zmieniać co tydzień, ale zawsze wcześniej, nigdy w trakcie.
-
Wróćcie do dotyku, który nic nie zapowiada
Przytulenie przy zmywaniu, trzymanie za rękę, ręka na plecach. Przez pierwszy okres to jest cel sam w sobie, a nie wstęp. W wielu związkach właśnie ten rodzaj dotyku znika pierwszy, bo każdy dotyk zaczyna oznaczać zapowiedź czegoś więcej.
-
Potem dotyk umówiony i ograniczony
Wyznaczony czas, ustalony zakres, po kolei jedno dotyka, drugie odbiera. Bez celu i bez odwzajemniania na bieżąco. Szczegółowo opisuje to karta o sensate focus i to jest dobry moment, żeby po nią sięgnąć.
-
Rozszerzajcie po jednym kroku
Jedna zmiana na spotkanie, nie trzy. Jeżeli po którymś kroku wraca napięcie, wróćcie o jeden i zostańcie tam dłużej. Cofnięcie się nie jest porażką, tylko normalnym przebiegiem, i warto to sobie powiedzieć zanim nastąpi.
-
Rozmawiajcie krótko po każdym razie
Kilka minut: co było dobre, co było trudne, co następnym razem. Bez podsumowań całości i bez wracania do tego, jak było kiedyś. Porównywanie z okresem sprzed przerwy jest tym, co najczęściej psuje ten proces.
Nasze ustalenia
Pierwsze pola wypełnijcie razem, resztę każde osobno. Wydrukujcie po kopii dla każdego.
Możesz wypełnić kartę tutaj albo wydrukować pustą i pisać ręcznie. Nic z tego, co wpiszesz, nigdzie nie jest wysyłane ani zapisywane. Zniknie, gdy odświeżysz albo zamkniesz stronę, więc wydrukuj albo przepisz to, co chcesz zachować.
Zobacz też
- Sensate focus, trzy etapy dotyku bez presji Ćwiczenie dla pary, w którym dotyk przez pewien czas nie prowadzi do niczego.
- Model Basson, pożądanie reaktywne Model reakcji seksualnej opisany przez Rosemary Basson. Odpowiada na jedno z najczęstszych zdań w gabinecie seksuologicznym: „nie mam ochoty i chyba coś jest ze mną nie tak”.
Karta jest własnym opracowaniem Centrum Terapii i Seksuologii Libere. Korzysta ze stopniowanego podejścia do dotyku znanego z terapii seksualnej oraz z zasad pracy z parami po zmianie zdrowotnej albo po porodzie.