Obraz siły
Ćwiczenie wyobrażeniowe na zasobach. Przywołujesz jedną chwilę, w której czułeś się pewnie albo spokojnie, i nazywasz potrzebę, która była wtedy zaspokojona.
Zanim zaczniesz
PRZECZYTAJ, ZANIM ZACZNIESZ. U części osób, zwłaszcza po długo trwającej traumie, przywoływanie wspomnień w wyobraźni uruchamia treści, których się nie spodziewały, nawet gdy wspomnienie było dobre. Jeśli tak się stanie, przerwij, otwórz oczy, rozejrzyj się po pokoju i wróć do tego z osobą prowadzącą.
Nie musisz widzieć obrazów. Część ludzi nie widzi w wyobraźni nic i nadal wykonuje to ćwiczenie, opierając się na dźwiękach, na odczuciach z ciała albo na samym opisie słowami.
Nie szukaj najlepszego wspomnienia w życiu. Wystarczy zwykła chwila, w której czułeś się na swoim miejscu. Zwyczajne działa tu lepiej niż uroczyste, bo łatwiej je przywołać i łatwiej do niego wracać.
Celem nie jest poprawa humoru na dwie godziny, tylko wyciągnięcie z tej chwili informacji, jaka potrzeba była wtedy zaspokojona i czego szukasz dziś.
Kiedy tego użyć
- Kiedy w głowie zostają same potknięcia.
- Zanim zaczniesz pracę nad trudnym wspomnieniem.
- Kiedy trzeba przypomnieć sobie, po co ta cała zmiana.
- Jako spokojniejsza alternatywa dla bezpiecznego miejsca.
Jak to zrobić
-
Krok 1. Wybierz chwilę
Jedna konkretna sytuacja, nie okres i nie ogólne wspomnienie. Nie „wakacje w lipcu”, tylko „popołudnie, kiedy siedziałem na schodach i piłem kawę”. Ma to być moment, w którym czułeś się spokojnie, pewnie albo po prostu na swoim miejscu. Może być z zeszłego tygodnia i może być z dzieciństwa.
-
Krok 2. Wejdź w nią przez zmysły
Zamknij oczy, jeśli to dla Ciebie wygodne, i przywołaj tę scenę szczegółami. Co widzisz, co słyszysz, jaka jest temperatura, co masz pod stopami, czy ktoś jest obok. Szczegóły są tu narzędziem, nie ozdobą: to one przenoszą wspomnienie z opowiadania o nim do odczuwania go.
-
Krok 3. Zauważ, gdzie to jest w ciele
Kiedy scena się ustabilizuje, sprawdź, co dzieje się w ciele. Zwykle jest to coś prostego: rozluźnione barki, cieplej w klatce, wolniejszy oddech, mocniejszy grunt pod stopami. Zatrzymaj się przy tym na chwilę dłużej, niż wydaje się potrzebne, bo to jest ta część, która później daje się przywołać najszybciej.
-
Krok 4. Zapytaj, co było wtedy zaspokojone
To jest właściwy cel tego ćwiczenia. Dlaczego akurat wtedy było dobrze. Bo ktoś był obok i nie musiałeś nic udawać. Bo nikt niczego od Ciebie nie chciał. Bo coś Ci wyszło. Bo miałeś swobodę i nikt nie patrzył. Nazwij to jednym słowem albo krótkim zdaniem, nawet jeśli brzmi banalnie.
-
Krok 5. Sprawdź, ile tego masz dziś
Weź tę nazwaną potrzebę i zobacz, ile jej jest w Twoim obecnym tygodniu. Nie chodzi o ocenę ani o wyrzuty. Chodzi o to, że jeśli w dobrej chwili chodziło o swobodę, a dziś nie masz jej wcale, to wiadomo, czego szukać, i nie trzeba tego zgadywać.
-
Krok 6. Zostaw sobie skrót
Wybierz jeden szczegół z tej sceny, który przywołuje ją najszybciej: dźwięk, zapach, jedno słowo, jeden obraz. Zapisz go. Po kilku powtórzeniach sam ten szczegół zaczyna wystarczać, żeby wrócić do odczucia z ciała, i wtedy da się z tego korzystać w zwykłym dniu, a nie tylko przy kartce.
-
Krok 7. Zaplanuj jedną rzecz
Coś małego w najbliższych dniach, co poda tę samą potrzebę choć w części. Nie musi przypominać tamtej sceny i nie musi być duże. Ma tylko trafiać w to samo, co nazwałeś w kroku czwartym.
-
Czego się spodziewać
Za pierwszym razem scena bywa blada i człowiek ma wrażenie, że nic z tego nie wychodzi. To zwykłe. Wyrazistość rośnie od powtarzania, zwykle po kilku podejściach. Zdarza się też, że przy dobrym wspomnieniu przychodzi smutek, bo widać kontrast z dzisiaj. To nie znaczy, że ćwiczenie poszło źle, tylko że pokazało coś, czego brakuje.
Moja chwila
Wypełnij po ćwiczeniu, nie w trakcie. Wróć do tej kartki, gdy zechcesz przywołać tę scenę ponownie.
Możesz wypełnić kartę tutaj albo wydrukować pustą i pisać ręcznie. Nic z tego, co wpiszesz, nigdzie nie jest wysyłane ani zapisywane. Zniknie, gdy odświeżysz albo zamkniesz stronę, więc wydrukuj albo przepisz to, co chcesz zachować.
Jeśli jest Ci teraz bardzo źle, nie czekaj z tym do wypełnienia karty. Całodobowe wsparcie kryzysowe: 800 70 2222. W sytuacji zagrożenia życia dzwoń pod 112.
Praca wyobrażeniowa na zasobach jest elementem terapii schematów Jeffreya Younga, rozwijanej między innymi przez Arnouda Arntza i Gitte Jacob, a wyobrażeniowe przywoływanie dobrych wspomnień jest też szeroko stosowane w fazie stabilizacji w pracy z traumą. Treść, kolejność kroków i układ arkusza są własnym opracowaniem Centrum Terapii i Seksuologii Libere.